Dlaczego to działa
Postanowienie złożone samemu sobie można cicho przesunąć i sprawa zostaje między Tobą a Tobą. To samo postanowienie powiedziane komuś, kto w czwartek zapyta, jak idzie, zaczyna ważyć. Cała różnica bierze się z jednego: masz komu powiedzieć, jak poszło.
Trzy role, jedna osoba
Cele są Twoje i to Ty wybierasz kierunek. Ja pilnuję, żeby przetrwały codzienność.
Przed trudną rozmową, negocjacją, wystąpieniem albo rozmową o pracę odgrywam drugą stronę. Odpowiadam tak, jak może odpowiedzieć ona — łącznie z tym, co najbardziej Cię zbije z tropu.
Potem rozbieramy to na części: gdzie straciłeś grunt, co zadziałało, co powiedzieć zamiast. Powtarzamy, aż zdanie samo Ci wychodzi.
Sprawa, którą odkładasz od pół roku, rozkładamy na kroki tak małe, że pierwszy da się zrobić dziś. Ustalamy datę i porę, o której się odezwę.
Kalendarz i wykonanie zostają po Twojej stronie. Ja trzymam plan przy życiu i wracam do niego, gdy przestaje Cię obchodzić.
Umawiamy się na jedną konkretną rzecz i jeden konkretny termin. W umówiony dzień pytam — życzliwie i szczerze, także wtedy, gdy trzeci raz z rzędu wszystko zostaje po staremu.
Życzliwie znaczy: jestem po Twojej stronie — na tyle, żeby dopytać o wytłumaczenia.
Jak to wygląda
Asysta rządzi się inną logiką niż rozmowa czy ścieżka nauki spokoju. Tu wszystko stoi na regularności.
Pięćdziesiąt minut na to, żeby nazwać sprawę i rozbić ją na kroki. Wychodzisz z listą, terminami i ustalonym dniem tygodnia, w którym się odzywam.
Trzydzieści minut telefonu albo wideo. Co zrobione, co zostało i dlaczego, co na następny tydzień. Gdy coś się posypało, przestawiamy plan zamiast go porzucać.
Gdy przed trudną rozmową potrzebujesz jednego zdania albo gdy właśnie zrobiłeś rzecz, którą odkładałeś od roku — piszesz. Kontakt na WhatsAppie jest wliczony w asystę miesięczną.
Asysta to pilnowanie spraw i sparing. Gdy pod odkładaniem spraw leży coś, co wymaga psychologa lub psychoterapeuty, pomagam wtedy znaleźć właściwą osobę.
Cele i wizję przynosisz Ty. Moja rola zaczyna się w momencie, w którym cel jest już ustalony, a zaczyna się codzienność.
Maile piszesz Ty, telefony wykonujesz Ty, sprawy prowadzisz Ty. Ja robię to, co robi dobry sparing-partner: stoję naprzeciwko.
Miesiąc asysty
Rozpisuję to co do minuty, żeby wszystko było jasne od pierwszego dnia. Zakres jest stały — zmienia się tylko sprawa, nad którą pracujemy.
| Element | Ile | Jak to działa |
|---|---|---|
| Spotkanie ustalające | 1 × 50 minut | Białystok albo wideo. Nazywamy sprawę, rozbijamy ją na kroki, ustalamy dzień i porę zameldowań |
| Zameldowania | 4 × 30 minut | Raz w tygodniu, telefon albo wideo, w umówionym dniu. Co zrobione, co zostało i dlaczego, co na kolejny tydzień |
| Kontakt między zameldowaniami | krótkie wiadomości, kiedy trzeba | WhatsApp albo e-mail: jedno zdanie przed trudną rozmową, pytanie, meldunek z rzeczy, która wreszcie się wydarzyła |
| Czas odpowiedzi | do 24 godzin | W dni robocze. Weekend zostaje wolny — odpisuję wtedy, kiedy mogę |
| Notatka z planem | 1 × na piśmie | Lista kroków i terminów po spotkaniu ustalającym. Zostaje u Ciebie i wracamy do niej na każdym zameldowaniu |
Kontakt między zameldowaniami to krótkie wiadomości. Gdy temat wymaga rozmowy, umawiamy rozmowę — a gdy sprawa jest pilniejsza niż najbliższe zameldowanie, dokładamy sesję sparingową.
Telefon odbieram w godzinach pracy. Numery czynne w sytuacjach nagłych zebrałem na stronie gdzie szukać pomocy.
Moja część to plan, pytanie w umówionym dniu i sparing — reszta dzieje się Twoimi rękami.
Ile to kosztuje
Na początek
0 zł
20 minut · telefon lub wideo
Jednorazowo
220 zł
50 minut · Białystok lub online
Asysta stała
480 zł
spotkanie ustalające + 4 zameldowania
Asystę prowadzę też dla zespołów i osób prowadzących firmy — szczegóły na stronie dla firm i szkół.