O co chodzi w mediacji
Rolą mediatora jest prowadzenie rozmowy i czuwanie nad jej przebiegiem. Ocena racji pozostaje sprawą sądu, a przy stole mediacyjnym rozwiązanie wybieracie sami. Moim zadaniem jest doprowadzić do tego, żeby dwoje ludzi, którzy przestali się słyszeć, znów zaczęli ze sobą rozmawiać — i sami znaleźli rozwiązanie, z którym oboje mogą żyć.
To zwykle szybsze, tańsze i mniej raniące niż spór przed sądem. Porozumienie, które strony wypracowały same, ma zwykle większą szansę przetrwać niż rozstrzygnięcie narzucone wyrokiem.
Przy stole mediacyjnym chodzi zwykle o to, żeby dało się dalej żyć obok siebie — zwłaszcza gdy są dzieci.
Michał Drezner, mediatorW czym pomagam
Gdy rozmowa w domu utknęła i każda kolejna kończy się tak samo. Siadamy we troje, a ja pilnuję, żeby obie strony zostały wysłuchane — bez sądu nad dzieckiem i bez sądu nad rodzicem. Więcej: dla rodziców.
Konflikty między dorosłymi w rodzinie: rodzeństwo, rodzice i dorosłe dzieci, sprawy majątkowe i opieka nad starszym rodzicem.
Gdy rozmowa w związku zamieniła się w serię tych samych awantur — i potrzebna jest osoba trzecia, żeby ją przerwać.
Opieka nad dziećmi, kontakty, podział obowiązków i kosztów, ustalenia na czas po rozstaniu.
Sprawy, w których strony i tak zostaną sąsiadami — więc warto rozwiązać je tak, żeby dało się później spokojnie mijać na klatce.
Spory między pracownikami albo między pracownikiem a przełożonym. Więcej na stronie dla firm i szkół.
Uczeń i uczeń, rodzic i nauczyciel, dwie rodziny uczniów, napięcia w radzie pedagogicznej. Mediacje szkolne opisuję osobno, niżej.
Wspólnicy, kontrahenci, sporne rozliczenia. Rozmowa zamiast pozwu — zwykle szybciej i bez zrywania współpracy.
Dwa osobne formaty
Poza sprawami rodzinnymi prowadzę dwa formaty, które rządzą się własnymi zasadami: jeden w szkole, drugi w firmie. Cel jest ten sam — żeby strony ustaliły coś między sobą, zanim sprawę rozstrzygnie ktoś z zewnątrz.
Uczeń — uczeń. Spór, który ciągnie się tygodniami i wciąga kolejne osoby. Siadamy we troje i prowadzę rozmowę tak, żeby obie strony mogły wrócić do tej samej klasy i normalnie się mijać.
Nauczyciel — rodzic. Zamiast pism, skarg i spotkań, po których jest gorzej. Zwykle jedno albo dwa spotkania po około dwie godziny, zakończone konkretnymi ustaleniami na piśmie.
Udział ucznia wymaga zgody rodzica lub opiekuna. Do szkoły trafiają same ustalenia — przebieg rozmowy zostaje między uczestnikami.
Wspólnicy. Spory o kierunek firmy, podział obowiązków i zysków, wyjście jednej ze stron ze spółki. Sprawy, w których koszt przeciągającego się konfliktu ponosi cała firma.
Kontrahenci. Sporne rozliczenia, opóźnienia, jakość wykonania. Najczęściej obu stronom wciąż zależy na dalszej współpracy — a pozew tę możliwość zwykle zamyka.
Jestem magistrem inżynierem i prowadzę własną działalność. Język faktur, terminów i umów znam z własnej praktyki.
Dla szkół
Mediacje rówieśnicze to rozwiązanie, w którym część sporów uczniowie prowadzą sami, pod okiem dorosłego opiekuna. Wprowadzam je w szkole od podstaw: od ustaleń z dyrekcją po pierwsze sprawy prowadzone przez uczniów.
Które sprawy trafiają do mediacji rówieśniczej, a które od razu do pedagoga i dyrekcji. To spisujemy na początku.
Warsztat dla nauczycieli, którzy będą czuwać nad mediatorami: prowadzenie rozmowy, granice roli, dokumentacja.
Grupa mediatorów rówieśniczych uczy się prowadzić rozmowę: zapraszać obie strony, pilnować zasad i doprowadzać do ustaleń.
Uczniowie prowadzą pierwsze mediacje, a ja jestem obok. Potem omawiamy, co zadziałało i co poprawić.
Gdzie kończy się mediacja rówieśnicza. Przemoc, krzywda dziecka i sprawy wymagające procedur szkolnych albo zawiadomienia służb trafiają do pedagoga, psychologa i dyrekcji. Rozpoznawanie takich sytuacji i przekazywanie ich dorosłym jest stałą częścią szkolenia.
Zakres, liczbę spotkań i wycenę dla szkoły ustalam po rozmowie — warunki dla instytucji zebrałem na stronie dla firm i szkół.
Przebieg
Mediacja jest dobrowolna na każdym etapie. Każda ze stron może z niej wyjść w dowolnym momencie — sama decyzja wystarczy.
Odzywa się jedna strona. Kontaktuję się z drugą i pytam, czy zgadza się na mediację — decyzja należy do niej.
Rozmawiam z każdą ze stron osobno, żeby poznać sprawę z obu perspektyw i ustalić zasady.
Siadamy razem. Pilnuję, żeby rozmowa była rzeczowa i przyzwoita wobec obu stron. Zwykle 1–3 spotkania.
Tu macie wybór: spisujemy wszystko w formie ugody albo kończymy na porozumieniu zawartym w rozmowie. Obie drogi są równie ważne.
Zasady
Dwie drogi do porozumienia
To Wasza decyzja i podejmujecie ją na końcu, gdy widać już, na co się umawiacie.
Spisujemy wszystkie ustalenia: kto, co, kiedy i na jakich zasadach. Taki dokument porządkuje sprawę i daje jasny punkt odniesienia na później.
Ugodę zawartą przed mediatorem sąd może zatwierdzić — wtedy ma moc prawną. To droga dla spraw, w których liczy się pewność ustaleń: opieka nad dziećmi, kontakty, podział kosztów.
Czasem wystarczy, że dwoje ludzi znów zaczyna ze sobą rozmawiać i umawia się na coś między sobą. Wtedy kończymy na słowie danym przy stole.
Ta droga jest dobra tam, gdzie sprawa jest bieżąca, a stronom zależy przede wszystkim na odzyskaniu kontaktu. Papier zawsze można dopisać później, jeśli okaże się potrzebny.
Kiedy zamiast mediacji wskazuję inną drogę. Mediacja opiera się na tym, że strony rozmawiają jak równi partnerzy. Gdy w relacji jest przemoc, zastraszanie albo wyraźna przewaga jednej strony, mediacja może zaszkodzić — wtedy kończę sprawę na spotkaniu wstępnym.
W takiej sytuacji kieruję do prawnika, psychologa lub właściwej instytucji. Bezpłatny Ogólnopolski Telefon dla Ofiar Przemocy Domowej „Niebieska Linia”: 800 120 002 (całodobowo).
Koszty
W mediacji prywatnej koszt najczęściej dzielą obie strony po połowie — możecie też umówić się inaczej. Kwoty ustalamy przed rozpoczęciem, na piśmie.
Rozeznanie sprawy
0 zł
20 minut · telefonicznie
Mediacja prywatna
od 300 zł
za godzinę · koszt zwykle dzielony po połowie
Ze skierowania sądu
wg rozporządzenia
stawki określone przepisami
Mediacje szkolne i gospodarcze wyceniam po rozmowie: w sprawie między dwiema osobami obowiązuje stawka godzinowa jak wyżej, a szkolenia i wdrożenie mediacji rówieśniczych rozliczam jako usługę dla instytucji — warunki opisuję na stronie dla firm i szkół.
Podstawa prawna mediacji cywilnej: Kodeks postępowania cywilnego, art. 1831–18315 · informacje o mediacji na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości.
Zgłoszenie
Sprawę zgłasza jedna ze stron. Kontaktuję się wtedy z drugą i pytam o zgodę na mediację — decyzja należy do niej. Gdy obie strony wyrażą zgodę, umawiamy spotkania wstępne i ustalamy zasady oraz koszty na piśmie.
Udział pozostaje dobrowolny przez cały czas: każda ze stron może z mediacji wyjść w dowolnym momencie — sama decyzja wystarczy.